VII. Konkurs Piw Domowych w Żywcu (Polska)
VII. Hausbräu-Wettbewerb in Saybusch (Polen)
Żywiec
POL

Der 19. und der 20. Juni 2009 führten mich zum dritten Male zum größten polnischen Hausbrauwettbewerb nach Żywiec in Südpolen.

Über 134 Biere waren in diesem Jahr eingereicht worden und harrten in sechs Kategorien der Verkostung: English Mild, Porter Bałtycki, Dunkler Doppelbock, Roggenbier, Saison Ale und Böhmisches Pilsner. Zusätzlich galt es, in einem Wettbewerb der polnischen Gasthausbrauereien erstmalig nicht nur Weizenbier, sondern auch die Kategorie Pilsner zu verkosten. Und als ob das alles nicht schon Arbeit genug sei, hatten sich die Organisatoren, das heißt, Dr. Andrzej Sadownik, die Brauerei Żywiec und der Hausbrauversand Browamator, entschieden, auch einen Etikettenwettbewerb aufzulegen, in dem die besten selbstgestalteten Hausbräu-Etiketten zu bewerten waren.

VII. Konkurs Piw Domowych w Żywcu (Polska), VII. Hausbräu-Wettbewerb in Saybusch (Polen), Żywiec, Bier in Polen, Bier vor Ort, Bierreisen, Craft Beer, Brauerei, Bierfestival, Brauereimuseum, Hausbrauertreffen, Bierverkostung

Etiketten-Wettbewerb

In volles Programm also, das wenig Zeit für darüber hinaus gehende Aktivitäten ließ. Bereits mit meinem Eintreffen in Żywiec am 18. Juni abends begann die Arbeit – hunderte von liebevoll gestalteten Hausbräu-Etiketten mussten auf Bilderrahmen ansprechend präsentiert werden, die eingereichten Biere mussten nummeriert und anonymisiert werden, der Verkostungsraum war herzurichten und tausend Kleinigkeiten fielen an.

Der 19. Juni begann mit strömendem Regen, was die letzten Vorbereitungen nicht gerade erleichterte. Gleichwohl war gegen Mittag alles parat und die drei Verkosterpanels konnten mit der Arbeit beginnen. Neben meiner Wenigkeit und mehreren professionellen polnischen Experten und Expertinnen (Brauer und Qualitätskontrolleure aus Okocim, Łódź und Cieszyn) waren auch illustre internationale Vertreter anwesend: Martin Zuber, Braumeister von der Paulaner Brauerei in München, Andreas Richter, Biersommelier der Mälzerei Weyermann in Bamberg, Eric de Greyter, belgischer Biergroßhändler und Importeur belgischer Biere für Polen aus Poznań, sowie Thomas Knox, Brauer der Nethergate Brewery in Großbritannien, sorgten für mehrsprachiges Flair.

Tagsüber kosteten wir uns durch die ersten drei Hausbräu-Kategorien, und nach einer angemessenen Pause widmeten wir uns am frühen Abend den beiden Kategorien der polnischen Hausbrauereien. Die Qualität der eingereichten Biere war wieder überragend, und speziell beim kommerziell hergestellten Weißbier war eine weitere, deutliche Qualitätssteigerung gegenüber dem Vorjahr zu verzeichnen.

VII. Konkurs Piw Domowych w Żywcu (Polska), VII. Hausbräu-Wettbewerb in Saybusch (Polen), Żywiec, Bier in Polen, Bier vor Ort, Bierreisen, Craft Beer, Brauerei, Bierfestival, Brauereimuseum, Hausbrauertreffen, Bierverkostung

Verkostung

Der Sonnabend, der 20. Juni, brachte wettermäßig leider keine Besserung – es goss in Strömen und ununterbrochen. Trotzdem erfreute sich das Bierfest in der Brauerei Żywiec eines ungeheuren Besucherstroms, die bierophilen Sammler waren genauso zahlreich vertreten wie im Vorjahr, und auch vor dem Museum standen die Besucher Schlange.

Parallel zur Verkostung der Hausbräu-Kategorien IV bis VI entschieden die Gäste und Besucher auf über 2000 Stimmzetteln über das schönste Hausbräu-Etikett.

In der Mittagspause stellten sich die Verkoster einer Pressekonferenz und anschließend fand die Siegerehrung statt. Die Sieger in den einzelnen Kategorien durften sich über Pokale und Sachpreise freuen, und für den Gesamtsieger hatte die Brauerei Żywiec noch eine ganz besondere Überraschung: Dem Rezept des Doppelbocks von Jan Krysiak aus Chorzów folgend wird in der Schlossbrauerei Cieszyn ein großer Sud angesetzt und dieses Bier kommerziell vermarktet. Eine große Ehre für den Gesamtsieger, und sicherlich auch ein Ansporn, im kommenden Jahr am Wettbewerb teilzunehmen.

VII. Konkurs Piw Domowych w Żywcu (Polska), VII. Hausbräu-Wettbewerb in Saybusch (Polen), Żywiec, Bier in Polen, Bier vor Ort, Bierreisen, Craft Beer, Brauerei, Bierfestival, Brauereimuseum, Hausbrauertreffen, Bierverkostung

das große Finale

Für die Verkoster und die noch anwesenden Journalisten fand nun zum Abschluss der Veranstaltung ein Busausflug zu der eben genannten Schlossbrauerei Cieszyn statt. Nach ca. einer Stunde Fahrt auf kleinsten Landstraßen erreichten wir das historische Gebäude und wurden vom Direktor, Janusz Konieczny, und vom Braumeister, Dominik Szczodry, durch die Brauerei geführt. Uralte Installationen, Braukessel wie im Museum (darunter interessanterweise auch ein Kessel mit geraden statt runden Wänden) und offene Gärbottiche, in denen die beiden berühmten Biere Brackie (ein würziges dunkelblondes und nicht pasteurisiertes, regionales Bier) und Żywiec Porter (ein starkes, kräftiges und tiefschwarzes Bier als typischer Vertreter der selten gewordenen Kategorie „Porter Bałtycki“) vor sich hin blubberten. Beide Biere durften wir anschließend auch frisch aus dem Lagertank unfiltriert verkosten – herrlich!

VII. Konkurs Piw Domowych w Żywcu (Polska), VII. Hausbräu-Wettbewerb in Saybusch (Polen), Żywiec, Bier in Polen, Bier vor Ort, Bierreisen, Craft Beer, Brauerei, Bierfestival, Brauereimuseum, Hausbrauertreffen, Bierverkostung

in der Schlossbrauerei Cieszyn

Ein eindrucksvolles Erlebnis zum Abschluss einer nicht minder eindrucksvollen Veranstaltung!

Und Ironie des (Wetter-)Schicksals: Am Sonntag, dem 21. Juni, als die offizielle Veranstaltung vorbei war und die Zelte abgebaut waren, kam die Sonne wieder heraus und begleitete mich auf der Heimfahrt nach Deutschland…

VII. Konkurs Piw Domowych

Und zur Ergänzung meiner eigenen Berichterstattung erlaube ich mir für all diejenigen, die der polnischen Sprache mächtig sind, den offiziellen Bericht von Andrzej Sadownik anzufügen und zu zitieren:

VII Konkurs Piw Domowych przejdzie do historii nie tyle jako kolejny rekord frekwencyjny (zgłoszono 134 piwa z 60 browarów), co przede wszystkim jako podmiot otwarcie uznany i wsparty ze strony krajowego piwowarstwa przemysłowego!

Tu trochę ideologii: oto doczekaliśmy w Polsce historycznej chwili, gdy koncern piwowarski dostrzegł w ruchu amatorskiego warzenia piwa nie zagrożenie dla własnych interesów, a przeciwnie – istotny instrument wzbogacający i promujący kulturę piwa. To w rezultacie może przecież przekładać się również na efekt dla przedsiębiorstwa najważniejszy – zwiększoną sprzedaż piwa.

Wierzę zresztą, że nie tylko o wskaźniki ekonomiczne tutaj chodzi. Duże przemysłowe browary stały się zakładnikami swojej wielkości. Już choćby ze względu na skalę produkcji piwo w nich warzone musi być adresowane do masowego konsumenta z jego najszerszym wspólnym „mianownikiem smakowym”. W rezultacie jest więc smakowo dość nijakie by nikomu nic w nim nie przeszkadzało, a przez to podobne bez względu na to z jakiego browaru, czy koncernu pochodzi. Do tego współczesny rynek żywności przetworzonej wymaga długiego okresu przydatności produktów do spożycia, więc piwo przemysłowe jest stabilizowane między innymi poprzez usunięcie dużej części polifenoli i białek – cennych i smakowitych jego składników. Imperatywy ekonomiczne powodują zastępowanie dużej części słodu tańszymi surowcami niesłodowanymi, skracanie czasu produkcji, rozcieńczanie wodą piwa gotowego mocnego (technologia HGB [High Gravity Brewing]). Z natury bogaty, świat piwa produkowanego przez współczesne piwowarstwo przemysłowe stał się mocno zubożony. Za ten stan rzeczy nie ma co winić pojedyńczego człowieka pracującego w koncernie piwowarskim, bo od takiej drogi rozwoju piwowarstwa przemysłowego zdaje się nie być odwrotu – tu bezwzględnie rządzi ekonomia.

Sztuka piwowarska i piwo towarzyszą człowiekowi od zarania cywilizacji i stanowią niezbywalne komponenty naszej kultury. W opisanej wyżej sytuacji, w obowiązkowej trosce o kondyncję piwowarstwa, należy i można uzupełnić współczesne piwowarstwo przemysłowe o tzw. segment rzemieślniczy. Tak się już stało w USA w ciągu ostatnich 30 lat i następczo w wielu rozwiniętych krajach Europy i świata. Tak będzie i u nas.

A najlepszą kuźnią kadr dla piwowarstwa rzemieślniczego okazuje się hobbystyczne piwowarstwo domowe z jego zastępami pasjonatów (ponad 80 % piwowarów pracujących w ponad 1400 browarów rzemieślniczych w USA zaczynało od hobbystycznego warzenia w domu). Konkursy Piw Domowych mają między innymi za zadanie rozpalać i podtrzymywać w tej „kuźni” ogień.

Sądząc po geografii zgłoszeń do VII KPD, choćby browarów zwycięskich, „pali się” w całym kraju – tak w dużych i mniejszych miastach (Gdańsk, Chorzów, Szczecin, Poznań, Warszawa, Białystok, Olsztyn, Wolsztyn, Łańcut, Dębica, Andrychów, Rabka Zdrój) jak i na wsiach (Wyłudki, Pogwizdów, Jedlnia, Michniowiec). Najbardziej uderzającym wynikiem VII Konkursu zdaje się fakt, że spośród jedynie trzech uczestniczących kobiet, aż dwie piwowarki sięgnęły po pierwsze miejsca! Sukcesy Doroty Chrapek w kategorii Saison i Agnieszki Łopaty w kategorii Mild/Brown Ale przywodzą na myśl czasy Sumeru, Babilonii i Egiptu, gdy to wyłącznie kobiety warzyły piwo, a samo piwo było uznawane za dar dla ludzkości od żeńskich, a nie innych, bóstw! Najważniejszy laur, bo tytuł Grand Championa VII KPD, dla swojego piwa Koźlak Dubeltowy (Doppelbock), zdobył jednak mężczyzna, Jan Krysiak. Sukcesy w Konkursach Piw to dla pana Jana nie pierwszyzna, ale tym razem zwycięstwu towarzyszy okoliczność niezwykła. Oto decyzją Prezesa grupy Żywiec S.A. Chrisa Barrowa, w Browarze Zamkowym w Cieszynie zostanie uwarzona okazjonalna warka Doppelbocka wg receptury i pod nadzorem piwowara domowego Jana Krysiaka! Wierzę w sukces tego pionierskiego w Polsce przedsięwzięcia, bo dojrzały domowy piwowar Jan Krysiak jest też już dojrzałym człowiekiem. A bliski wystąpienia w tej roli w Browarze Zamkowym był bardzo młody człowiek Karol Wilk, twórca piwa „Prawdziwe Żytnie” w kategorii Roggen / Żytnie. Grand Jury ostatecznie zdecydowało o wyższości Koźlaka nad Żytnim stosunkiem głosów 3:2. Sądząc po tym jak Karol przeżywał sam Konkurs, może to i lepiej że tym razem jeszcze oszczędzono mu tytułu Grand Championa. „Wyłudzkie Pełne” uznano za najlepsze piwo w kategorii Pilzner Bohemski. Tu konkurencja była największa, bo zgłoszono aż 35 piw, więc tym większy to sukces wiejskiego nauczyciela z Podlasia Czesława Dziełaka. Najsmakowitszego Portera Bałtyckiego tym razem uwarzył Łukasz Jajecznica.

Powyższe wyniki to decyzje znakomitego Jury, którego większość stanowili piwni profesjonaliści: Tom Knox (Nethergate Brewery, Anglia), Martin Zuber (Paulaner Brauerei, Niemcy), Andreas Richter (Weyermann, Niemcy), Eric De Geyter (Belgia), Joanna Bronkowska (Okocim), Anna Trąba (Okocim), Dominik Szczodry (Browar Zamkowy, Cieszyn), Maciej Paszkowski (Brovaria, Poznań), Rafał Kowalczyk (Browarzyciel sp. z o.o.). W Jury zasiadali również kompetentni, doświadczeni amatorzy: Volker Quante (Stowarzyszenie Niemieckich Piwowarów Domowych), Magdalena Banasiak (Bractwo Piwne), Artur Szudrowicz (Browar.biz), Rafał Wesołowski (Stowarzyszenie Winiarzy I Miodosytników Polskich). Wszystkim im za przybycie i solidnie wykonaną pracę dziękuję! Podziękowania za wykonanie licznych, odpowiedzialnych zadań należą się sekretarzowi Jury dr Annie Korda i stewardesie Konkursu Alicji Synowiec, doktorantce Wydziału Nauk o Żywności SGGW.

Cieszy liczny udział browarów restauracyjnych w III Konkursie Piw Rzemieślniczych – większość spośród 16 działających w kraju pojawiła się w Żywcu ze swoimi wyrobami. Konkurs się rozwija. W sytuacji, gdy piwo pszeniczne Hefe-Weizen stało się w większości browarów najlepiej sprzedającym się piwem i to przez okrągły rok, zmieniliśmy nazwę trofeum konkursowego z „Piwo Lata” na „Piwo Roku”. Dodaliśmy także kategorię Pils/Pilzner, jako że piwo w tym pospolitym stylu jest z reguły także w browarach restauracyjnych warzone. Pomijając rywalizację o miejsca, Konkurs Piw Rzemieślniczych zdaje się być wyjątkową okazją do spotkania się liczebnie i kompetencyjnie rosnącej grupy piwowarów warzących w browarach restauracyjnych.

I za stworzenie tej okazji wielkie dzięki należą się gospodarzom Festiwalu, począwszy od Grzegorza Zwierzyny, poprzez Grzegorza Szczepańskiego aż do Prezesa Chrisa Barrowa.

Andrzej Sadownik

Hinterlasse jetzt einen Kommentar

Kommentar hinterlassen

E-Mail Adresse wird nicht veröffentlicht.


*


Diese Website verwendet Akismet, um Spam zu reduzieren. Erfahre mehr darüber, wie deine Kommentardaten verarbeitet werden.